Blog

Dzienniczek żywieniowy: dlaczego warto go wypełniać?

by

Powinienem zacząć od tego, że wypełnianie dzienniczka żywieniowego przed konsultacją w gabinecie to sprawa bardzo prosta, wymaga jedynie odrobiny skrupulatności i gotowe. Z tym jednak bywa różnie. Wypełnianie dzienniczka może zniechęcać, może powodować pewne trudności, szczególnie na początku i wymaga „gotowości”. Warto jednak się przemóc i podejść do notowania z otwartością –  nie tylko dla mnie (choć nie ukrywam, dzienniczek jest niezastąpionym narzędziem diagnostycznym), ale także dla siebie.

Słowa klucze: dzienniczek żywieniowy / ocena sposobu odżywiania / konsultacja dietetyczna

O co chodzi z tym dzienniczkiem?

Wypełnianie dzienniczka żywieniowego to ważny element przygotowania do konsultacji dietetycznej. Polega na dokładnym zapisywaniu wszystkich spożytych pokarmów i wypitych płynów w ciągu doby, najczęściej przez 3 nienastępujące po sobie dni, z uwzględnieniem jednego dnia weekendu lub dnia wolnego od pracy. Chodzi o to, abym mógł jak najlepiej poznać nawyki żywieniowe danej osoby. Liczą się więc: pory spożywanych posiłków, ich ilość w ciągu dnia, odstępy między nimi, wielkość porcji, a także towarzyszące spożywaniu posiłków emocje (np. zdenerwowanie, stres) oraz samopoczucie w okresie między posiłkami (osłabienie, senność, drażliwość, wzdęcia itd.). 

Dobrze wypełniony dzienniczek stanowi prawdziwą skarbnicę wiedzy i podstawę do oceny sposobu odżywiania danej osoby podczas konsultacji dietetycznej, formułowania zaleceń, ale i monitorowania ich realizacji w trakcie konsultacji kontrolnych.

Czy nie można o to po prostu zapytać podczas konsultacji?

Oczywiście, że można i ma to miejsce, ale okazuje się, że to co deklarujemy w trakcie szczegółowej rozmowy w gabinecie, może nie pokrywać się z tym co widzimy w wypełnionym dzienniczku. 

Dla przykładu – pacjent deklaruje, że spożywa 4 – 5 posiłków w ciągu doby, ostatni na 3 – 4 godziny przed snem, a warzywa i owoce przynajmniej w ilości 5 porcji dziennie. Z analizy dzienniczka może jednak wynikać, że… posiłków w ciągu doby jest 7 – 8 (pacjent nie traktuje słodkich przekąsek jako posiłków, więc i nie deklaruje, że takie posiłki miały miejsce), odstępy między posiłkami są siłą rzeczy o wiele krótsze, a ten ostatni posiłek (w postaci przekąski) wypada przed samym snem. Warzywa i owoce co prawda były obecne w 5 posiłkach, jednak w ilości znacznie mniejszej niż odpowiednik 5 porcji.

Co ciekawe, może się również okazać, że w ciągu tygodnia menu pacjenta jest przykładem idealnie zaplanowanej diety, natomiast wszystko się zmienia, gdy nadchodzi weekend. Takie rzeczy, choć pozornie mogą wydawać się bez znaczenia, często są kluczem do zrozumienia tego, co się faktycznie dzieje i nad czym należałoby popracować.

Notowanie może jednak powodować trudności

Od tego zacząłem ten wpis i faktycznie – notowanie może powodować pewne trudności i jest to zrozumiałe. 

Szczególnie na początku, przed pierwszą konsultacją, możemy mieć problemy z oceną wielkości spożytej porcji czy składu posiłku, tym bardziej jeśli jemy taki posiłek na mieście. Wymaga to pewnej wprawy i trudno oczekiwać, byśmy od razu potrafili wszystko bezbłędnie ocenić. Warto jednak dać sobie czas i się nie zniechęcać. Najważniejsze jest, by do dzienniczka wędrowało wszystko co jemy i pijemy, najlepiej od razu po spożytym posiłku, nawet jeśli wielkość porcji czy gramatura będą niedoszacowane. 

Ponadto, przyznanie się przed sobą do tego, co i w jakiej ilości się zjadło, również może sprawiać trudność. Wymaga to pewnej wewnętrznej gotowości. Dla pocieszenia powiem: nie ma dzienniczków idealnych, każdy z nas ma nad czym pracować i w każdym dzienniczku można też znaleźć coś co jest mocną stroną danej osoby. Głowa do góry! 

Pamiętaj, wypełniaj dla siebie

Na zakończenie dodam jeszcze, że dzienniczek żywieniowy może być przydatny nie tylko dla specjalisty, w trakcie konsultacji. Warto wypełniać go dla siebie. Przyglądając się swoim zapiskom możemy ocenić czy nasza dieta, aby na pewno jest różnorodna, czy występują w niej na co dzień zalecane grupy produktów, czy nie sięgamy zbyt często po żywność przetworzoną lub czy się dostatecznie nawadniamy. 

Okazuje się też, że prowadzenie dzienniczka w znaczący sposób ułatwia przestrzeganie zaleceń żywieniowych. Dowiedziono bowiem w badaniu opublikowanym w 2019 roku, że osoby będące na diecie redukcyjnej, które samodzielnie prowadząc dzienniczek (w formie elektronicznej) monitorowały realizację zaleceń żywieniowych, osiągnęły znacznie lepsze wyniki w redukcji masy ciała niż osoby, które dzienniczka nie prowadziły lub robiły to rzadko1.

Chcesz zacząć wypełniać dzienniczek? Skontaktuj się ze mną, otrzymasz wzór dzienniczka wraz ze szczegółową instrukcją wypełniania! 

Piśmiennictwo

1. Harvey, J. i wsp., Log Often, Lose More: Electronic Dietary Self‐Monitoring for Weight Loss. Obesity, 2019, vol 27, issue 3.

 
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Dieta low - FODMAPInformator dla Pacjentów wraz z przykładowym jadłospisem

Dieta low - FODMAP stanowi ważny element dieterapii Zespołu Jelita Drażliwego.

Skontaktuj się ze mną, aby otrzymać darmowy informator dla Pacjentów wraz z przykładowym jadłospisem!

    0
    Zainteresował Cię wpis? Zostaw komentarz!x
    ()
    x