Blog

Jak czytać etykiety produktów?

by

Jak korzystać z etykiet produktów, aby były dla nas pomocne w planowaniu racjonalnego i bezpiecznego żywienia? O tym w niniejszym tekście.

Słowa klucze: wartość odżywcza / żywność przetworzona / etykiety / dodatki do żywności / przemysł spożywczy / Rozporządzenie 1169/2011 

Konsumencki zawrót głowy

Jako konsumenci żywności żyjemy w bardzo interesujących, choć niełatwych czasach. Asortyment dostępnej w sklepach żywności, szczególnie tej przetworzonej, jeszcze nigdy nie był tak szeroki jak obecnie. Dodatkowo, codziennie zasypywani jesteśmy reklamami, sponsorowanymi artykułami, nieobiektywnymi opiniami dotyczącymi oferowanych na rynku produktów. Z drugiej strony, mamy coraz większą świadomość znaczenia żywności w kontekście naszego zdrowia, ale także wpływu produkcji żywności na środowisko naturalne.

To wszystko sprawia, że w natłoku nieraz sprzecznych informacji, reklamowych sloganów i presji związanej ze stylem życia, często nie jesteśmy pewni czy sięgając po wybrane produkty, dokonujemy najbardziej optymalnych i bezpiecznych dla nas wyborów. W takiej sytuacji bardzo pomocne może okazać się uważne czytanie i rozumienie informacji zawartych na opakowaniach produktów spożywczych.

Powinniśmy czytać etykiety, ale czy czytamy?

Czytanie i rozumienie informacji zawartych na opakowaniach, może ułatwiać dokonywanie świadomych decyzji konsumenckich oraz planowanie racjonalnego, bezpiecznego żywienia. Obecnie, to co może i musi znaleźć się na opakowaniu każdego produktu jest ściśle określone m.in. Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności.

Z czytaniem etykiet bywa jednak w Polsce różnie. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Żywności i Żywienia (IŻŻ), zaledwie 1/3 Polaków deklarowała sprawdzanie daty ważności produktów i była to najczęściej poszukiwana przez konsumentów informacja na opakowaniach1. Taka informacja, choć z punktu widzenia bezpieczeństwa spożycia danego produktu jest istotna, to nie jest ona wystarczająca by móc ocenić czy dany produkt jest dla nas optymalnym wyborem.

Na co więc powinniśmy zwracać uwagę czytając informacje na opakowaniach, aby móc dokonywać bardziej świadomych wyborów?

Nazwa środka spożywczego

Nazwa środka spożywczego (nazwa produktu) to prawdopodobnie jedna z pierwszych informacji, która przykuwa naszą uwagę. Nazwa pozwala wyróżnić dany produkt spośród innych na sklepowej półce. Jeśli jednak nazwa produktu uniemożliwia poznanie jego prawdziwego charakteru, musi być uzupełniona innymi informacjami opisowymi umożliwiającymi zrozumienie czym dany produkt w rzeczywistości jest. Informacje zawarte w nazwie opisowej mogą posłużyć nam do oceny jakościowej danego produktu. W jaki sposób?

PRZYKŁAD  Nazwa produktu „Łososiowa zatoka”  wyróżnia produkt, ale nie mówi o nim zbyt wiele, zatem konieczne jest dołączenie nazwy opisowej np. Serek twarogowy z wędzonym łososiem i koperkiem. Producent, wymieniając składnik w nazwie opisowej np. łosoś, jest zobowiązany do przedstawienia na liście składników na etykiecie procentowego udziału danego składnika w produkcie np. suszony łosoś (8%). Dzięki temu, możemy łatwo ocenić czy taki serek aby na pewno zawiera dostatecznie dużo łososia na którym nam zależy. Ułatwia to także porównanie danego produktu z innymi, podobnymi znajdującymi się obok na sklepowej półce.

Wykaz składników

Producenci żywności mają obecnie obowiązek przedstawienia na etykiecie wykazu składników produktu (choć są od tej reguły pewne wyjątki). Składniki muszą być przedstawione w widocznym miejscu, w kolejności malejącej pod względem udziału danego składnika w masie produktu. Dzięki temu w łatwy sposób możemy ocenić faktyczny udział poszczególnych składników w produkcie i jego wpływ nie tylko na smak, ale także wartość odżywczą oraz wartość energetyczną (kaloryczność) wyrobu.

PRZYKŁAD – Na popularnej stronie internetowej promującej produkty o dobrym składzie, wyróżniono ciasteczka z kremem orzechowym jako produkt miesiąca, podkreślając między innymi, że „nie zawiera dodatku cukru”. Sugerując się reklamą, można by założyć, że produkt bez dodatku cukru, będzie zawierał go niewiele. W wykazie składników faktycznie cukru nie ma, za to na pierwszym miejscu znajdują się daktyle. Daktyle w 65% składają się z cukrów przyswajalnych2. Finalnie 1 porcja produktu (ciasteczko o masie 20g) zawiera 1,5 łyżeczki cukru. Oczywiście nie chodzi o to by nie jeść daktyli, ale o to, by być świadomym, że produkt reklamowany jako „bez dodatku cukru” może zawierać znaczne jego ilości i być produktem o wysokiej kaloryczności.

Powszechnie uważa się, że im krótszy wykaz składników w danym produkcie, tym lepiej. Faktycznie, ma to swoje uzasadnienie. Często możemy spotkać produkty, które zwyczajowo powinny zawierać 4 – 5 składników, a w rzeczywistości na etykiecie możemy znaleźć ich znacznie więcej. Takie dodatki najczęściej pełnią funkcje technologiczne – poprawa konsystencji, barwy czy tekstury.

PRZYKŁAD – Tradycyjne lody śmietankowe powinny składać się ze śmietanki, mleka, żółtka oraz cukru. Na rynku możemy jednak znaleźć lody dużego, znanego producenta (i nie jest to wyjątek), które zawierają w swoim składzie ponad 20 składników – szkoda miejsca na wklejanie tutaj tego składu. Taki produkt raczej możemy sobie odpuścić.  

Są jednak przypadki, w których zasada „krótkiego składu” nie do końca musi być najlepszą strategią wyboru produktu.

PRZYKŁAD – Napoje roślinne (o których ostatnio pisałem) zawierające krótki skład, np. woda, ryż (17%), olej słonecznikowy, sól, nie wnoszą do naszej diety zbyt wiele i aby mogły pełnić funkcję zamiennika mleka (a w tym celu najczęściej po nie sięgamy), powinny przynajmniej być wzbogacone w wapń czy witaminę B12 oraz D – to wydłuża listę składników, jednak na korzyść produktu. 

Dodatki do żywności

Jako konsumenci, szczególną uwagę przywiązujemy także do dodatków oznaczonych symbolem „E”, pełniących przeróżne funkcje technologiczne (np. barwników, przeciwutleniaczy czy zagęstników). Obecnie na części etykiet obserwuje się mniejszą ilość takich dodatków. Nie musi to jednak zawsze wynikać z poprawy receptury przez producenta. Producenci mogą zamiennie stosować pełną nazwę dodatku lub jego symbol „E”. Innymi słowy, brak „E” w składzie nie oznacza, że dodatki do żywności poprawiające ich cechy nie zostały użyte w produkcie.

Warto jednak zaznaczyć, że obecność dodatków do żywności nie dyskwalifikuje od razu produktu. Wśród dodatków można znaleźć np. witaminy (B2, C),  a także przeciwutleniacze np. likopen. W przypadku niektórych substancji dodawanych do żywności pojawiały się jednak kontrowersje, np.  „barwniki z Southampton”, które mogły mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci3. Należałoby więc zawsze indywidualnie ocenić skład produktu.

Jeśli mamy wątpliwości, szczegółowe informacje dot. dopuszczonych do stosowania dodatków do żywności zawsze możemy sprawdzić na stronie Komisji Europejskiej.

Substancje lub produkty powodujące alergie lub reakcje nietolerancji

Alergie i nietolerancje pokarmowe są w ostatnich latach coraz powszechniejsze. Istnieje w związku z tym ogromna potrzeba właściwego oznakowywania żywności pod względem obecności alergenów i składników wywołujących reakcje nietolerancji. Obecnie rozporządzenie 1169/2011 definiuje 14 grup takich produktów, w tym m.in: mleko wraz z laktozą, orzechy, gluten i produkty zawierające białka glutenowe, skorupiaki czy łubin.

Obecnie, na producentach spoczywa bezwzględna odpowiedzialność wyraźnego odróżnienia powyższych składników od pozostałych w wykazie składników np. za pomocą czcionki, stylu czy koloru tła. W praktyce najczęściej są oznaczane podkreśleniem lub pogrubioną czcionką. 

Oczywiście, substancje lub produkty powodujące alergie lub reakcje nietolerancji powinny być wyeliminowane jedynie z diety osób, u których została zdiagnozowana alergia lub nietolerancja na dany składnik. 

PRZYKŁAD – Pasta warzywna do smarowania z kaszą i soją. Składniki: warzywa 30% (marchew, pietruszka, seler, cebula), woda, soja (19%), kasza jaglana 12%, przyprawy, sól.

Tabela wartości odżywczej

Wartość odżywcza to jedna z ważniejszych informacji jakie w kontekście planowania racjonalnego odżywiania możemy obecnie znaleźć na etykiecie produktów spożywczych. W świetle obowiązujących przepisów, producenci żywności zobowiązani są do podania na etykiecie, w widocznym miejscu, wartości energetycznej produktu w KJ (kilodżulach) oraz kcal (kilokaloriach), a także całkowitej zawartości tłuszczu, w tym nasyconych kwasów tłuszczowych, węglowodanów, w tym cukrów, białka oraz soli w odniesieniu do 100 g lub 100 ml produktu. 

Istnieją jednak produkty zwolnione z wymogu przedstawiania wartości odżywczej, m.in. wody, przyprawy, słodziki, kawy czy napoje alkoholowe powyżej 1,2% alkoholu. W przypadku napojów alkoholowych postuluje się obecnie, aby w przyszłości zawierały przynajmniej informację o wartości energetycznej.

Tabela wartości odżywczej może nam w łatwy sposób posłużyć do oceny zawartości podstawowych makroskładników, w tym krytycznych z punktu widzenia ryzyka chorób cywilizacyjnych np. tłuszczu, w tym kwasów tłuszczowych nasyconych, których spożycie należy ograniczać, cukrów prostych czy soli (nadmierne spożycie soli związane jest z ryzykiem rozwoju nadciśnienia tętniczego). Dobrze jest też wyrobić w sobie pozytywny nawyk porównywania produktów pod względem kaloryczności, zawartości tłuszczu czy cukrów.

Niestety, zgodnie z rozporządzeniem, podawanie zawartości innych, cennych z punktu widzenia odżywiania składników, takich jak: witaminy, składniki mineralne, kwasy tłuszczowe jedno i wielonienasycone czy błonnik, jest obecnie dobrowolne i o tym czy zostaną one zaprezentowane na etykiecie ostatecznie decyduje producent!

PRZYKŁAD – Na półce w sklepie znajduje się mleko od 4 różnych producentów. Konsumentka chcąc dowiedzieć się ile wapnia zawiera konkretne mleko o zawartości tłuszczu 2% przegląda etykiety. Niestety nie znajduje wapnia na etykietach, mimo iż wapń w tych produktach występuje w znaczącej ilości (zasada dobrowolności podania zawartości skł. mineralnych). Wybiera więc finalnie mleko 3,2%, bo tylko na takim produkcie znalazła informację o zawartości wapnia! 

Jeśli chcesz znać zawartość składników odżywczych w danym produkcie zawsze możesz sięgnąć do sprawdzonego źródła, czyli publikacji prof. dr hab. Hanny Kunachowicz, z Instytutu Żywności i Żywienia: „Tabele składu i wartości odżywczej żywności”, PZWL, 2019r. lub „Wartość odżywcza wybranych produktów spożywczych i typowych potraw”, PZWL, 2019r.

RWS, czyli Referencyjna Wartość Spożycia

Na etykiecie produktu, w tabeli wartości odżywczej producenci mają możliwość dobrowolnego oznaczenia RWS danego produktu czyli referencyjnych wartości spożycia składników odżywczych. RWS to uogólnione ilości składników (np. białka, tłuszczu, węglowodanów, składników mineralnych czy witamin), które powinny być spożyte przez przeciętną osobę dorosłą, aby pokryć zapotrzebowanie na energię (w przypadku RWS 2000 kcal) oraz składniki pokarmowe. Ponieważ zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze jest zależne m.in. od wieku, płci, wzrostu, masy ciała, stanu fizjologicznego czy aktywności fizycznej, RWS stanowi jedynie orientacyjne wartości. 

Trzeba także pamiętać, że obecnie na etykietach podaje się jedynie RWS dla osób dorosłych, zatem nie powinny one być odnoszone do żywienia dzieci! Prawdopodobnie minie jeszcze kilka lat, zanim takie RWS dla młodszych konsumentów znajdzie się na naszych etykietach. 

Jeśli masz potrzebę sprawdzenia zapotrzebowania na poszczególne składniki odżywcze dla osoby w dowolnym wieku, zawsze możesz zajrzeć do aktualnych „Norm żywienia dla populacji polskiej

Data minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia

Obecnie na opakowaniach możemy znaleźć dwie daty wskazujące na świeżość danego produktu.

Data minimalnej trwałości: oznacza datę, do której dany produkt zachowuje swoje „szczególne właściwości”, pod warunkiem, że jest „właściwie przechowywany”. W praktyce oznacza to, że spożycie produktu po przekroczeniu daty minimalnej trwałości, powinno być bezpieczne dla człowieka, niemniej jednak, jego wartość odżywcza np. zawartość witamin wrażliwych na długi czas przechowywania, może być niższa niż w produkcie świeżym. 

Należy pamiętać, że produkty spożywcze „starzeją” się nie od momentu przekroczenia daty minimalnej trwałości, a już od momentu wyprodukowania. Datę minimalnej trwałości podaje się na opakowaniu poprzedzoną określeniem: „Najlepiej spożyć przed… (data)”, „Najlepiej spożyć przed końcem… (data)”.

Termin przydatności do spożycia: stosuje się go w przypadku produktów charakteryzujących się niską trwałością mikrobiologiczną – takie produkty szybko się psują (np. mięso, ryby). Po upływie terminu przydatności do spożycia produkt uznaje się za niebezpieczny dla człowieka, a jego zjedzenie może zagrażać zdrowiu. Termin przydatności do spożycia podaje się na opakowaniu poprzedzony określeniem: „Należy spożyć do… (data)”.

Warunki przechowywania

Warunki przechowywania żywności mogą mieć kluczowe znaczenie dla utrzymania świeżości żywności jak i zachowania przez nią szczególnych właściwości, w tym wartości odżywczej, ale także cech organoleptycznych.

Nieodpowiednie przechowywanie żywności może wpływać m.in. na zmniejszenie zawartości niektórych witamin czy utlenianie nienasyconych kwasów tłuszczowych np. w olejach roślinnych, oliwie czy orzechach. Ponadto, nieprawidłowe warunki przechowywania żywności wymieniane są obecnie jako jedna z głównych przyczyn marnotrawienia produktów spożywczych w gospodarstwach domowych4,5.

Zgodnie z rozporządzeniem, jeśli dany produkt wymaga szczególnych warunków przechowywania, producent zobowiązany jest podać te warunki na etykiecie produktu. Warto je przestrzegać!

Piśmiennictwo

  1. Mniej cukru, soli, tłuszczu? Kupuję to! izz. waw. pl
  2. Kunachowicz, H. i wsp., Tabele składu i wartości odżywczej żywności, PZWL, Warszawa, 2019.
  3. Gajda-Wyrębek, J. i wsp., Zawartość barwników mających szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci w wybranych środkach spożywczych. BROMAT. CHEM. TOKSYKOL., 2011, 3, str. 760–767
  4. Masłowski, A., i wsp., Wpływ temperatury i czasu przechowywania na wybrane cechy jakosciowe oleju rzepakowego, lnianego i lniankowego. INZYNIERIA ROLNICZA, 2013: Z. 1(141) T.1 S. 115-124
  5. Michalczyk, M. i wsp., Wpływ warunków przechowywania na jakość wybranych, dostępnych w obrocie handlowym, mało przetworzonych produktów warzywnych. ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość, 2008, 3 (58), 96 – 107
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Dieta low - FODMAPInformator dla Pacjentów wraz z przykładowym jadłospisem

Dieta low - FODMAP stanowi ważny element dieterapii Zespołu Jelita Drażliwego.

Skontaktuj się ze mną, aby otrzymać darmowy informator dla Pacjentów wraz z przykładowym jadłospisem!

    0
    Zainteresował Cię wpis? Zostaw komentarz!x
    ()
    x